7 kwietnia 2013

Słodki Przepis


Zapraszam do mojego nowego profilu na facebooku - Słodki Przepis.
Chcąc gotowanie oddzielić od moich cukierniczych projektów ;)
 postanowiłam  założyć sobie facebook'owy profil.
Obiecuję wrzucać ciekawe zdjęcia moich wypieków i słodkich figurek. 
Oczywiście blog kruche ciastko działa i ma się dobrze.



Enjoy and Like it!!!

5 kwietnia 2013

Tort dla faceta, ale nie biust czy tyłek :)

Długo zastanawiałam się nad tym jaki zrobić tort dla faceta 30+
- tort miał być ciekawy i bez kwiatków!
Doszłam do wniosku że tort typu biust, tyłek w stringach etc. nie będę promować
 - tak więc trochę neutralnie, ale efektownie zrobiłam tort w wybuchowej dekoracji. 
Podoba się Wam?




Wszystkiego Najlepszego !!!

1 kwietnia 2013


 Chciałabym Życzyć Wszystkim
Zdrowych, Radosnych i przede wszystkich 
Smacznych Świąt Wielkanocnych!!!


18 marca 2013

Tort Ruch Chorzów !!!


Tort Urodzinowy dla Wiernego Kibica Ruchu Chorzów
-może wyglądać tylko tak:)



Wszystkiego Najlepszego !!!

17 marca 2013

Sałatka z kurczakiem i jogurtem.

Sałatka ma bardzo ciekawy smak,
głównie dzięki jogurtowemu dressingowi,
 chrupiącym orzechom i soczystym jabłkom. 
Polecam! idealna sałatka na rozpoczęcie wiosny:)


Składniki:
4 piersi z kurczaka,
1 litr bulionu warzywnego,
100 g orzechów włoskich,
4 łodygi selera naciowego,
1 cytryna,
400 g zielonych jabłek,
200 g jogurtu naturalnego,
170 ml majonezu,
sól i pieprz.

Przygotowanie:
Zaczynamy od przygotowania mięsa - trzeba umyć i oczyścić filety z kurczaka i włożyć je do gorącego bulionu. Filety gotujemy w bulionie przez około 10 - 15 minut, kiedy filety będą już miękkie trzeba je odcedzić i pokroić w paski.
Orzechy włoskie prażymy na suchej patelni i studzimy. 
Następnie kroimy w plastry oczyszczone łodygi selera naciowego. Umyte i oczyszczone z gniazd nasiennych jabłka kroimy w kostkę (razem ze skórką). Jabłka przekładamy do miski i skrapiamy sokiem z cytryny (po to żeby jabłka nie zmieniły koloru). Teraz czas na zrobienie jogurtowego dressingu:) - majonez mieszamy z jogurtem i gotowe. 
Sos jogurtowy wlewamy do miski z jabłkami, dodajemy kurczaka, seler i 2/3 orzechów. Sałatkę mieszamy doprawiamy solą i pieprzem i na około godzinę odstawiamy do lodówki. Przed podaniem sałatkę posypujemy pozostałymi orzechami. 
Smaczna, pożywna i odświeżająca sałatka polecam:)



Smacznego!!!

9 marca 2013

Zupa krem z pieczonej papryki i pomidorów*.

W związku z tym, że na moim blogu zrobiło się bardzo słodko:) 
nadszedł czas na przełamanie smaku! 
Moje propozycja to krem z czerwonej papryki i pomidorów.


Składniki:

1/2 kg pomidorów,
3 czerwone papryki
2 gałązki tymianku,
4 ząbki czosnku,
1 mała cebula,
1/2 l bulionu warzywnego,
2 łyżki oliwy do smażenia,
2 łyżki masła.
Opcjonalnie:
pestki dyni lub słonecznika,
3 łyżki ser feta,
szczypta płatków chilli.

Przygotowanie:
Zaczynamy od dokładnego umycia papryki i pomidorów. Następnie dzielimy papryki na pół i układamy na wyłożonej papierem do pieczenia formie. 
Pomidory kroimy na ćwiartki i razem z nie do końca obranymi ząbkami czosnku i gałązką tymianku - układamy w drugiej formie. Warzywa wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 230C na 30 minut (papryka powinna być na górnej półce, pomidory na dolnej).
Po upieczeniu skórkę z papryki i pomidorów trzeba zdjąć (skóra papryki powinna być aż czarna). 
Następnie na oliwie wymieszanej z masłem  trzeba zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę. Kiedy cebula będzie już miękka do garnka  dolewamy bulion, obraną paprykę, pomidory i czosnek (oczywiście bez skórek:) Całość doprawiamy solą, pieprzem, listkami tymianku i chilli. Zupę trzeba zagotować i zmiksować na aksamitny krem. 
Zupę można podać z uprażonymi na suchej patelni pestkami (dyni lub słonecznika) i pokruszonym serem feta (w oryginalnym przepisie polecano bryndzę). Zupa ma delikatną konsystencję i bardzo wyraźny smak papryki:)
Polecam!!!



Smacznego !!!


*przepis pochodzi z dwumiesięcznika Food & Friends

8 marca 2013

Kwitnące cake popsy:)

Z okazji Dnia Kobiet!
Wszystkiego Najlepszego dla Wszystkich
Pań, Dziewczyn i Dziewczynek!
I oczywiście bukiecik słodkich kwiatów:)




Składniki (na około 20 sztuk):
400 g suchego ciasta (pokruszone ciasto babkowe - tym razem rumowe),
120 g serka mascarpone,
80 g nutelli lub masła orzechowego (ja robiłam tylko z nutellą),
200 g czekolady do obtaczania (użyłam czerwonych pastylek Candy Melts ale tu też panuje pełna dowolność:),
lukier plastyczny na płatki,
20 szt patyczków do lizaków (udało mi się je kupić na allegro).

Przygotowanie:
Najpierw przygotowujemy krem -  mieszamy serek mascarpone z nutellą (opcjonalnie masłem orzechowym). 
Teraz musimy wymieszać pokruszone ciasto babkowe z kremem i ulepić z całości kulę, którą zawijamy w folię spożywczą i na 15 minut wkładamy do zamrażalki.
Po upływie 15 minut wyjmujemy ciasto i z dużej kuli robimy 20 małych kuleczek (to będą głowy reniferów). Małe kuleczki układamy na formie wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do zamrażalki na kolejne 15 minut.
Teraz czas  przygotować patyczki i roztopić czekoladę (albo gotowe czekoladowe pastylki) z łyżką oleju w kąpieli wodnej. Wyjmujemy kuleczki z zamrażalki. Końcówkę każdego patyczka moczymy w rozpuszczonej czekoladzie i wciskamy w środek kulki (patyczek wciskamy mniej więcej do połowy kulki). Tak przygotowane cake popsy układamy na blaszce patyczkiem do góry i wkładamy do zamrażalki na UWAGA :)... około 15 minut.  Lukier plastyczny na płatki barwimy na dowolne kolory i wycinamy wykrawaczką.
Cake popsy obtaczamy w rozpuszczonej czekoladzie i od razu dekorujemy lukrowymi płatkami. Każdy lizak trzeba wbić w styropian i odstawić do lodówki. Cake popsy nie lubią zbyt wysokiej temperatury. Jeszcze jedno - cake popsy są czasochłonne ale efekt końcowy jest tego wart - są bardzo smaczne.






 Smacznego !!!

1 marca 2013

Tort na roczek Damianka:)

Rodzina misiów polarnych i dwa  pingwiny z furą prezentów -
To całkiem fajna ekipa na torcie dla wyjątkowego chłopca:)




Detale tortu: pingwiny misie polarne i prezenty z lukru plastycznego.




WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO:)

24 lutego 2013

Tort na specjalną okazję.


Tort z waniliowym biszkoptem i czekoladową wkładką
 w odświętnym przybraniu :)-na bardzo wyjątkową okazję!






Detal tortu - buciki z lukru plastycznego:

SMACZNEGO !!!

8 lutego 2013

Tort urodzinowy dla wielbiciela traktorów:)

Oto tort dla fantastycznego trzylatka -wielbiciela i znawcy traktorków!
Jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego Szymonku!!!







STO LAT!!!

7 lutego 2013

Zupa cebulowa po parysku.

Teraz trochę pomarudzę - ten nowy rok mnie nie rozpieszcza :(
Grypa, przeziębienia i infekcje ciągle rządzą 
w moim domu - nie jest dobrze:/
Więc na poprawę humoru postanowiłam ugotować
 sobie coś czego jeszcze nie próbowałam - mój wybór to
 zupa cebulowa :)


Składniki:
500 g cebuli,
2 ząbki czosnku,
50 g masła,
1/2 szklanki białego wina,
3 szklanki bulionu warzywnego ok.750 ml (albo rosołu),
4 grzanki z bułki,
50 g tartego sera żółtego (ementalera lub grojera),
1 łyżeczka suszonego tymianu i szałwi,
liść laurowy,
łyżeczka miodu,
sól i pieprz do smaku.

Przygotowanie:
Zaczynamy od pokrojenia cebuli w plasterki - to najmniej przyjemna część przygotowań. Następnie trzeba roztopić masło w rondlu i dodać cebulę. Cebulę z masłem dusimy aż cebula się zeszkli. Do cebuli dodajemy posiekane 2 ząbki czosnku, listek laurowy, tymianek i szałwię. Cebulę z czosnkiem i ziołami mieszamy i cały czas na małym ogniu podgrzewamy - przez około 30 minut. Po upływie 30 minut do cebuli dodajemy białe wino i całość gotujemy na dużym ogniu. Kiedy alkohol już odparuje do smażonej cebuli z ziołami dodajemy 1 łyżeczkę miodu mieszamy i wlewamy bulion. 
Po dodaniu bulionu zupę jeszcze przez około 25 minut podgrzewamy na małym ogniu.
Teraz czas na finał:) zupę trzeba rozlać do żaroodpornych miseczek na górę każdej porcji kładziemy wcześniej przygotowane grzanki- które posypujemy startym serem. 
Tak przygotowaną zupę cebulową zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 C przez około 10 minut (do momentu stopienia się sera)
Zupa cebulowa jest fantastycznym połączeniem smaku słodkiego i kwaśnego. Cebulowa to naprawdę przepyszna zupa z małej ilości składników. Serdecznie polecam jest świetna :)




SMACZNEGO!!!

2 stycznia 2013

Tort piernikowy dla drogowców.


Przed wigilią miałam okazję robić torcik piernikowy 
właśnie dla drogowców!
Mam nadzieję że smakowało:) 
i chyba całkiem nieźle wyglądało!





Smacznego!!!

29 grudnia 2012

Tort dedykowany:)


Kilka dni temu miałam szczęście zrobić tort dla mojej najukochańszej osoby.
Tort się spodobał i smakował mam nadzieję, że wam też się spodoba:)


Wszystkiego Słodkiego
Wojtusiu:)

23 grudnia 2012

Pierniczki z orzechami włoskimi - dla spóźnialskich:)

Te pierniczki to propozycja dla tych którzy zapomnieli o zrobieniu pierniczków 
albo tych którzy zrobili pierniczki wystarczająco szybko, ale 
pozostali domownicy zjedli już wszystkie świąteczne zapasy pierniczków:))) 
 Pierniczki robi się naprawdę szybko i tak samo szybko
 można je zjeść (są od razu miękkie).

Składniki:
300 g mąki pszennej,
100 g mąki żytniej pełnoziarnistej,
2 duże jajka,
130 g cukru pudru,
100 g roztopionego masła,
100 g miodu,
100 g posiekanych orzechów włoskich,
1 łyżka przyprawy do piernika,
1 łyżka kakao,
1 łyżeczka sody oczyszczonej.

Przygotowanie:
Dwa rodzaje mąki, cukier puder, kakao, przyprawy piernikowe i sodę przesiewamy do dużej miski. Następnie do suchych składników dodajemy orzechy, jajka, miód i roztopione masło. Całość wyrabiamy ręcznie - ciasto jest dosyć klejące ale w żadnym wypadku nie wolno dodawać więcej mąki. Wyrobione ciasto wałkujemy na grubość minimum 4 minimetrów i foremkami wycinamy dowolne kształty.
Pierniczki pieczemy na blaszce wyłożonej pergaminem w piekarniku nagrzanym do 180 ć przez około 8 - 10 minut. Po upieczeniu pierniczki dekorujemy dowolnie. Moje pierniczkowe serduszka zamieniły się w renifery:)



SMACZNEGO !!!

18 grudnia 2012

Pierniczki miodowe

Uwielbiam zapach jaki unosi się w domu kiedy zaczynam piec pierniczki :)
-cynamon, goździki, kardamon i anyż - tak właśnie pachną moje święta.
Tym razem wypróbowałam przepis z grudniowego numeru "Kuchni" 
- przepis na miodowe pierniczki wprost z Tortownii:)



Składniki:
140 g cukru pudru,
60 g masła,
90 g miodu gryczanego, 
2 jajka,
2 łyżeczki przypraw do pierników,
400 g mąki pszennej typ 650,
1,5 łyżki dobrego kakao,
1 łyżeczka sody oczyszczonej.

Składniki na lukier:
1 białko,
120 -150 cukru pudru (cukier puder trzeba przesiać przez grube sito).

Składniki na glazurę:
1 łyżka mleka,
1 jajko.


Przygotowanie:
Cukier puder, masło, miód, jajka i przyprawę do pierników trzeba włożyć do metalowej miski, którą ustawiamy na garnku z gotującą się wodą.  Masę podgrzewamy do czasu połączenia się składników uważając by się nie ścięła,  temperatura masy na ciastka nie powinna przekroczyć 50 C.
Miskę z masą na pierniczki zdejmujemy z palnika i studzimy. Kiedy masa lekko przestygnie po około 2 minutach dodajemy 3/4 mieszanki mąki, kakao i sody. Wszystko należy wymieszać i dodać pozostałą część mąki. Następnie dobrze wyrobić ciasto, zawinąć w folię spożywczą i na całą dobę odłożyć do lodówki. 
Tu muszę przyznać - czas oczekiwania na ciasto jest bardzo dłuuuugi:).
Po upływie 24 godzin :) ciasto rozwałkowujemy na grubość 2 - 3 mm (na blacie oprószonym mąką) i wycinamy foremkami dowolne kształty. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 10 -12 minut w piekarniku nagrzanym do 170 C.
Pierniczki zyskają piękną błyszczącą szatę :) jeśli po wystudzeniu posmarujemy je jajkiem rozbełtanym z łyżką mleka i ponownie włożymy do piekarnika nagrzanego do 70 C na około 10 minut.
Kiedy mamy już pachnące i błyszczące pierniczki nadchodzi czas na przygotowanie lukru.  Lukier robimy zaczynając od ucierania widelcem białka z cukrem pudrem przez koło 20 minut. 
Jeśli lukier jest zbyt rzadki dodajemy łyżeczkę mąki ziemniaczanej - jeśli jest za gęsty - parę kropli cytryny rozwiąże sprawę:) Na koniec pozostaje kwestia dekoracji ale to już sama przyjemność:)





Smacznego !!!
Wonderful dream!

10 grudnia 2012

Kawowo - orzechowy tort z malinową nutą.

Uwielbiam ten tort głównie za fantastyczne połączenie 
smaków kawy, orzechów i malin.
Torcik nie jest zbyt słodki - jest raczej wytrawny.
Moim zdaniem to prawdziwa poezja - spróbujcie sami:)
Przepis pochodzi ze strony www.mojewypieki.com - a to jest najlepsza
rekomendacja dla tego tortu.



Składniki na biszkopt orzechowy:
1 szklanka orzechów laskowych (powinny być uprażone i obrane ze skóry),
1 szklanka mąki pszennej,
1 i 1/4 szklanki drobnego cukru,
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej,
1/4 łyżeczki soli,
6 dużych jajek,
1/4 szklanki wody,
1 łyżeczka ekstraktu wanilii.


 Przygotowanie biszkoptu:
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. 
Przygotowania do pieczenia biszkoptu orzechowego zaczynamy od zmielenia - wcześniej uprażonych i obranych orzechów laskowych. Zmielone orzechy mieszamy z mąką, 1/4 szklanki cukru, kawą i solą ina chwilę odstawiamy.
W misce ucieramy żółtka z 1/2 szklanki cukru na gęstą masę (robimy kogel-mogel) do której dodajemy zimną wodę i wanilię. Całość miksujemy i dodajemy mąkę z orzechami, mieszamy.
W innej misce ubijamy na sztywno białka do których stopniowo dodajemy (łyżeczka po łyżeczce) 1/2 szklanki cukru.
Ubite białka dodajemy stopniowo do masy orzechowej delikatnie mieszając. Idealnie było by piec blaty w 3 osobnych tortownicach - ja piekłam w jednej formie, później przecinałam ciasto na 3 spody:)
Biszkopt pieczemy w tortownicy o średnicy 23 cm - tortownica powinna mieć wyłożone pergaminem dno i wysmarowane masłem boki.
Całość pieczemy w temperaturze 175C przez około 18 - 22 minuty albo do suchego patyczka. Po wystudzeniu delikatnie odcinamy boki ciasta od formy i wyjmujemy z formy.


Składniki sosu malinowego:
1 szklanka dżemu malinowego,
1 szklanka malin (świeże albo mrożone).


Przygotowanie sosu:
Jeżeli korzystamy z malin świeżych to polecam najpierw przesmażyć je na patelni - w zasadzie z malinami mrożonymi postępujemy tak samo. Kiedy maliny przestygną trzeba je wymieszać z kubkiem dżemu i całość przetrzeć przez sitko (robi się to po to aby usunąć pestki - ale strasznie długo to trwa:).
produkt finalny to delikatny mus malinowy - odstawiamy go aż do momentu składania tortu.


Składniki na krem kawowy:
600 ml śmietany kremówki,
260 g białej czekolady,
3 łyżki plus 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej.


Przygotowanie kremu kawowego:
Szczerze mówiąc kiedy robiłam ten krem pierwszy raz to pomyślałam że ubicie kremówki z białą czekoladą jest niemożliwe - całe szczęście słodko się zdziwiłam.
Zaczynamy od przelania kremówki do garnka do którego dodajemy jednocześnie połamaną w kawałki białą czekoladę i kawę rozpuszczalna. Garnek ustawiamy na delikatnym ogniu i podgrzewamy aż do momentu gdy czekolada i kawa się rozpuszczą. Masę zdejmujemy z ognia, przykrywamy folią aluminiową, studzimy i ostatecznie odkładamy do lodówki na około 12 godzin (folia zapobiega tworzeniu się kożucha na śmietanie).
Po upływie 12 godzin tuż przed wykonaniem tortu kremówkę ubijamy do momentu powstania sztywnego kremu (ubijanie zajmuje trochę czasu).



Składanie tortu:)
Pierwszy spód układamy na paterze i smarujemy 1/3 gęstego sosu malinowego, odczekać 10 minut i wyłożyć 3/4 szklanki kremu kawowego. Na wierzch układamy następny spód z którym postępujemy tak samo. Wierzch i boki tortu dekorujemy kremem kawowym. Ja dodatkowo na górę tortu dodałam dekorację z ciemnej czekolady.
Czekoladę rozpuściłam w kąpieli wodnej później rozlałam czekoladę na pergaminie w różne dziwne wzorki. Kiedy czekolada zastygła mogłam ją oderwać od pergaminu i udekorować tort.
Tort jest przepyszny:) Smakuje najlepiej kiedy przygotujemy go dzień wcześniej. Polecam!!!



SMACZNEGO !!!


18 listopada 2012

Relacja ze szkolenia

Jeszcze raz chciałabym podziękować za głosy które oddaliście 
na moje guziczkowe ciastka!!!
Dzięki tym głosom mogłam wziąć udział w czymś  dla mnie 
naprawdę wyjątkowym czyli 100 szkoleniu w Tortownii.
Na szkoleniu podobało mi się naprawdę wszystko 
i dlatego jestem całkowicie bezkrytyczna:)
Prowadzący - zarówno Pani Agnieszka Klimczak jak i 
Pan Tadeusz Branecki to absolutni pasjonaci tego co robią.
Uczestniczki - bardzo fajne i kontaktowe blogerki. 
Gwiazda szkolenia czyli Anna Mucha bardzo sympatyczna dziewczyna i
tak jak my zafascynowana dekoracją tortów w stylu angielskim:)
Szkolenie pozwoliło mi nieco inaczej spojrzeć
 na temat dekorowania tortów. 
Myślę, że dużo się nauczyłam ale zdałam sobie też sprawę z tego
 jak dużo jeszcze muszę się nauczyć!!!
Acha, był jeden minus. Zakorkowana Warszawa - 
10 kilometrów przejechałam w półtora godziny - to było straszne:)


Takie śliczne zimowe torciki robiłyśmy:)



Mojej Pani Misiowej było trochę smutno- więc zrobiłam dla niej 
całkiem przystojnego Pana Misia:)



12 listopada 2012

Konkurs w Tortownii.

Serdecznie Dziękuję wszystkim,
 którzy w konkursie na dekorowanie 
kruchych ciastek oddali głos na moje guziki:)
Dziękuję tym bardziej
ponieważ zdobyłam jedną z 8 nagród 
czyli szkolenie w siedzibie Tortownii

Dziękuję!!!





ps. oczywiście opiszę jak było na szkoleniu:) 


9 listopada 2012

Sałatka z pieczonych buraczków i kalafiora.

Ostatnio potrzebowałam jakiegoś dodatku do pieczonej polędwicy. 
Przepisu szukałam w internecie i znalazłam !!!świetny pomysł - na sałatkę
 z pieczonymi burakami i kalafiorem.
Sałatka jest łatwa do przygotowania i bardzo smaczna, naprawdę
 świetnie pasuje jako dodatek do smażonych i pieczonych mięs.


Składniki (na 4 porcje):
1/2 sałaty lodowej (oczywiście zależy od wielkości sałaty),
2 -3 buraczki średniej wielkości
1/2 kalafiora,
1 czerwona cebula,
sos francuski.

Przygotowanie:
Zaczynamy od zapakowania buraczków w folię aluminiową. Buraczki powinny być umyte ale ze skórką. Buraczki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 C przez około 30 - 60 minut (tak naprawdę pieczemy buraczki do momentu kiedy będą miękkie - można to sprawdzić patyczkiem do szaszłyków).
W międzyczasie gotujemy kalafior - al dente. Kiedy kalafior i buraczki są już miękkie można zacząć komponować sałatkę na półmisku. Najpierw układamy porwaną na kawałki sałatę lodową, następnie dodajemy pokrojone buraczki i kalafior. Całość posypujemy krążkami czerwonej cebuli i polewamy sosem francuskim (ja skorzystałam z gotowego sosu) Sałatkę można popieprzyć do smaku.
Zaskoczył mnie smak taj sałatki, oczywiście pozytywnie:) Polecam!!!



 
Smacznego !!!


4 listopada 2012

Kruche ciastko z babcinego niciaka

Kruche ciastka z babcinego niciaka mają smak waniliowo - pomarańczowy.
Ciasteczka są cudownie kruche i delikatne idealne do popołudniowej kawki:)
Te kruche ciasteczka to także praca na konkurs organizowany
 przez tortownia.pl na dekorowanie kruchych ciastek. 
Mam nadzieję, że moje ciasteczka będą smakować i podobać się.


Składniki:
180g zimnego masła,
200 g cukru pudru,
350 g mąki pszennej,
 1 duże jajko + 1 żółtko,
skórka starta z jednej dużej pomarańczy,
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii,
szczypta soli.

Przygotowanie :
Wszystkie składnik tj.: masło,cukier mąkę, jajko, żółtko i przyprawy należy umieścić w misce, posiekać nożem i szybko zarobić. Z ciasta formujemy kulę, którą owijamy folią spożywczą i na około 30 minut odkładamy do lodówki. Kiedy ciasto będzie już schłodzone można je wyjąć z lodówki i rozwałkować na około 5 minimetrów grubości (delikatnie podsypując mąką jeśli ciasto będzie się kleić).  Kształt ciasteczek jest naprawdę dowolny, ja tym razem wypróbowałam moją nową wykrawaczkę w kształcie guzika:). 
Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem, pieczemy około 12 - 13 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C.
Kiedy ciasteczka wystygną można je dowolnie udekorować albo po prostu zjeść:))


Smacznego !!!